Przemysław Saleta publicznie poniżył Marcina Najmana. Jest odpowiedź pięściarza, poszło o „granicę żenady”

Marcin Najman
0 0

Marcin Najman w ostatnim czasie znany jest już nie tylko, jak dotychczas, z „odklepywania na macie”, ale także obrony Jasnej Góry, bycia „ekspertem” w programie #Jedziemy! w TVP Info oraz walki z Don Kasjo.

Przypomnijmy: pięściarz został zdyskwalifikowany z Fame MMA ze względu na złamanie zasad obowiązujących w oktagonie. Skompromitowany Najman komentował oświadczenie federacji na swoim Twitterze.

Przemek Saleta wyśmiewa Najmana

Marcin Najman oberwał już niemal z każdej strony, również od swojego przeciwnika, Don Kasjo, który skwitował jego osobę jako „śmiecia z Jasnej Góry, który powinien skupić się na bronieniu kościołów”.

Jak zauważa Pudelek, teraz stary konflikt Najmana z Przemysławem Saletą może ponownie rozgorzeć. Plotki głoszą, że „obrońca Jasnej Góry” miał romans z ówczesną żoną Salety.

Teraz Przemek Saleta postanowił skomentować filmik Najmana, a raczej pewien element, który zwrócił jego uwagę – chodzi o szafkę z trofeami.

„Internauci są czujni… a ja zastanawiam się, czy dla tego człowieka jest jakaś granica żenady?! Podczas wywiadu z domu w tle widać pas IBO International, który zdobyłem w 1999 roku w walce z Asmirem Vojnoviciem. Pas, podobnie jak mnóstwo innych rzeczy, zostawiłem u niego na przechowanie (kolegowaliśmy się wtedy) przed wyjazdem do USA w 2005 r. A po powrocie nie miałem już z nim kontaktu… Chyba że w międzyczasie Marcin zdobył pas IBO, a ja to przegapiłem” – drwi z byłego kolegi.

Źródło: Facebook

Co na to Marcin Najman?

„Przemku, ten pas czeka na Ciebie już 15 lat. Zostawiłeś go przed wyjazdem do Stanów w naszym wspólnym klubie w Częstochowie. Miałeś przyjechać po pas i się rozliczyć za 6 miesiące za czynsz klubu, który płaciłem za Ciebie. Do dziś nie przyjechałeś ani po pas, ani się rozliczyć” – twierdzi.

Później jednak Marcin Najman dowiedział się, że Saleta zamierza bojkotować wszystkie wydarzenia, w których weźmie udział skompromitowany „wojownik”.

„Pionku, co ty możesz… już kiedyś list organizowałeś ze Najman nie sportowiec, a kilka miesięcy później mnie do walki na KSW wyzwałeś. Idź, popieraj Komorowskiego. P.S. Ty nie miałeś wyjechać na stałe z Polski?” – odciął się byłemu znajomemu Najman.

Przemysław Saleta publicznie poniżył Marcina Najmana. Jest odpowiedź pięściarza, poszło o „granicę żenady”

Average Rating

5 Star
0%
4 Star
0%
3 Star
0%
2 Star
0%
1 Star
0%

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry